opowieści z życia fe!misia
Blog > Komentarze do wpisu
Miłe dziewczyny i wstrętne prostytutki

Marta Nieradkiewicz, aktorka serialu "Barwy szczęścia", w wywiadzie dla Tele Tygodnia narzeka na szufladkowanie jej jako wrażliwej, słodkiej osoby i mówi, że chętnie zagrałaby rolę "kobiety złej i zepsutej. Choćby nawet prostytutki".

Ciekawe pierwsze skojarzenie ze złem i zepsuciem... W tej wypowiedzi mamy wszystko: pogardę, druzgocący osąd moralny. I oczywiście zupełną ignorancję. Ciekawę jak Marta Nieradkiewicz sobie wyobraża te złe i zepsute prostytutki. Może jako wyuzdane, bezmyślne kobiety, którym się nie chce zarabiać w inny sposób? Może myśli, że "ona by nigdy, w żadnych okolicznościach...". Niesety, nic bardziej błędnego.

czwartek, 04 października 2007, m-a-g-a

Polecane wpisy

  • Sexy baby

    W Wysokich Obcasach tekst o kosmetykach i salonach piękności dla kilkuletnich dziewczynek, reklamowany na okładce alarmującym hasłem "Trening na Paris Hil

  • Wg internautów śmierć to najlepsza samoobrona?

    Na Wirtualnej Polsce opublikowano wiadomość o kobiecie z Indii, która popełniła samobójstwo (przez podpalenie się), aby uniknąć gwałtu. Wiele rzeczy w tej hist

  • Kombinuj, dziewczyno, nim twe wdzięki przeminą...

    Zastanawiają mnie kryteria, jakimi kierują się "Wysokie Obcasy" wybierając "List tygodnia" z listów przychodzących do redakcji... W tym tygo

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
stl
2007/10/04 11:15:37
Aktorka (której notabene w ogóle nie znam) przyjęła najprostszą wykładnię złej kobiety, a Ty ją oceniłaś na podstawie jednej wypowiedzi, powiedz mi teraz proszę, czym się różnicie...
-
2007/10/04 11:36:16
Oceniłam wypowiedź (i kontekst społeczny, w który się wpisuje), nie aktorkę.
-
stl
2007/10/04 11:41:22
Mój błąd.
-
2007/10/04 12:04:18
Czyż publiczne wypowiedzi osób publicznych nie mogą podlegać ocenie? A wypowiedź ta ciekawie kontrastuje z tytułem książki - wywiadu z Anną Bałchan, "Kobieta nie jest grzechem".
-
eowen
2007/10/04 14:34:58
Dzisiaj trafiłam, przeczytałam 2 notki, ale już mi się podoba :) Szczególnie zacięcie semantyczne ;)

dodam do swoich linków :)

pozdrawiam
Nadia
-
stl
2007/10/04 14:43:26
Tak, oczywiście, tyle, że czasem nie warto przywiązywać do nich zbytniej uwagi. Ale tutaj chodziło mi po prostu o zawężanie punktu widzenia.
-
Gość: niestrudzony.blog.onet.pl, *.aster.pl
2007/10/04 20:23:50
Ciekawy wpis. Zaskoczyło mnie, że zwróciłaś uwagę na słowa jakiejś mało znanej aktorki w jakimś niezbyt znanym piśmidełku. Masz bardzo duże zacięcie w krucjacie na rzecz zmieniania świata, co jest zacną cechą.

Pozdrawiam serdecznie!
Autor
-
2007/10/04 22:14:49
Aktorki w ogóle nie znam, prawdopodobnie dlatego, że nie oglądam żadnych telenowel. Niemniej sądzę, iż w naszym społeczeństwie istnieje taka łatka przypinana każdej prostytutce, która na pewno jest "zepsuta". Niewiele osób bierze w ogóle pod uwagę fakt, że wiele kobiet prostytuuje się, żeby zarobić na swoje utrzymanie, nie robi tego dla własnej przyjemności. Prostytutki to normalne osoby, które nie są ani bardziej, ani mniej moralne od pozostałych ludzi. Aby być złym człowiekiem nie trzeba być prostytutką, tak samo bycie nią nie oznacza bycia czarnym charakterem, niby oczywistość, ale większość ludzi, nawet artystów, wciąż kieruje się jakimiś utartymi schematami, które nijak mają się do normalnego życia. Prostytutki wciąż są postrzegane w naszym katolickim społeczeństwie jako osoby z marginesu. Kiedyś trafiłam w Internecie na wątek dotyczący prostytucji i dowiedziałam się, że o wiele lepszym rozwiązaniem jest okradanie ludzi niż prostytuowanie się. Innymi słowy prostytutki są nawet gorsze od złodziei. Skoro są takie "zepsute", to czemu tak wielu mężczyzn korzysta z ich usług?
-
m-a-g-a
2007/10/06 10:17:28
Niestrudzony, to nie jest jakiś systematyczny monitoring mediów pod kątem treści równościowo wątpliwych, raczej przypadkowy kolaż z tego, co wpadło mi w oko. Pozdrawiam. :-)
-
2007/11/08 00:12:22
"Niewiele osób bierze w ogóle pod uwagę fakt, że wiele kobiet prostytuuje się, żeby zarobić na swoje utrzymanie, nie robi tego dla własnej przyjemności" -> a jeśli nawet robi to dla własnej przyjemności, to nie zmienia to stanu rzeczy.

Wolnościowa Toplista