opowieści z życia fe!misia
Blog > Komentarze do wpisu
Wdzięczne tworzywo artystyczne
Nie ma nic lepszego, niż otworzyć w sobotni poranek Wysokie Obcasy i ujrzeć w nich bezwładnie leżące kobiece ciało. Och, co za artystyczny koncept - śliska podłoga i przewrócona rozkraczona kobieta.
 

Tytuł zdjęcia - "Kopciuszek". Kopciuszek zgubił pantofelek, i to pantofelek nie byle jaki, o czym informuje nas podpis pod zdjęciem - "Lakierowane pantofle, BERSHKA, 129 zł". A obnażone udo? To przecież "Pończochy z koronką, VENEZIANA, 29 zł". A zadarta sukienka? Towar prosto z Turcji za 600 zł. Innymi słowy - Kopciuszku, kup ciuszek... No cóż, mnie to zdjęcie do kupowania nie zachęca. Czy ta sesja aby na pewno skierowana jest do kobiet?

Z czym Wam się kojarzy powyższe zdjęcie? Bo mi na przykład z niektórymi zdjęciami Helmuta Newtona:

 
 
 

Z czym jeszcze? 

 

poniedziałek, 21 stycznia 2008, m-a-g-a

Polecane wpisy

  • Sexy baby

    W Wysokich Obcasach tekst o kosmetykach i salonach piękności dla kilkuletnich dziewczynek, reklamowany na okładce alarmującym hasłem "Trening na Paris Hil

  • Wg internautów śmierć to najlepsza samoobrona?

    Na Wirtualnej Polsce opublikowano wiadomość o kobiecie z Indii, która popełniła samobójstwo (przez podpalenie się), aby uniknąć gwałtu. Wiele rzeczy w tej hist

  • Kombinuj, dziewczyno, nim twe wdzięki przeminą...

    Zastanawiają mnie kryteria, jakimi kierują się "Wysokie Obcasy" wybierając "List tygodnia" z listów przychodzących do redakcji... W tym tygo

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
navaira
2008/01/21 14:09:49
To ja jednak tutaj się wyłamię leciutko. Bo mi się kojarzy z ostatnią sesją zdjęciową New Yorkera . Do zakupów mnie jakoś specjalnie nie zachęciła, ale ogólnie, to ładna wyszła...

Ciało w reklamach mody akurat mi nie przeszkadza. Gdyby to była reklama masła, piwa, albo środka przeczyszczającego, sam bym się czepiał... A zdjęcie z Obciachów mi się podoba. Jako zdjęcie. Ładna kompozycja, kolory i w ogóle.
-
2008/01/21 14:10:47
to klasyka... Bourdin, ktoś się nim inspirował - ot co! rewelacyjny fotograf mody który zmarł w 1991 a który swoimi pracami zainspirował/inspiruje wielu współczesnych artystów.

Sorry ale z Newtonem to nie ma nic a nic wspólnego.

www.guybourdin.org/gallery/

-
m-a-g-a
2008/01/21 14:27:45
AANNE -> Nie mówię o stylu.
Moim zdaniem wszystkie te zdjęcia mają przynajmniej jedną wspólną cechę.
Nie mówię o tych zdjęciach do New Yorkera oczywiście... one przedstawiają aktywne, męskie ciała.


A ci dwaj panowie trochę wspólnego również ze sobą mają:
www.guybourdin.org/gallery/color/pages/02.html
feminizm.blox.pl/resource/helmut_newton.jpeg


Navaira -> Trudno powiedzieć, że przeszkadza mi ciało w reklamach mody, bo jak tu reklamować modę bez ciała? Natomiast taki kontekst mi się nie podoba.
-
vierablu
2008/01/21 15:06:14
Zdjecie moznaby rownie dobrze zatytuowac 'zgwalcona i zamordowana'. Przypomina mi kadr z CSI.

Popatrzlam chwile na zdjecie zastanawiajac sie, o co chodzi i dopiero po podpise zorientowalam sie, ze chodzi o mode i ciuchy, a nie na przyklad o kampanie reklamowa 'nie pij za duzo' (bo sie poslizgniesz i czaszka ci sie rozwali o twarde kafelki, albo cie zgwalca i zabija).
-
2008/01/21 15:13:43
za duzo razdy dotykalas Elle i Twojego Stylu...wstydz sie!;-) Jesli bys kumala o czym starasz sie napisac napisalabys: "nie mowie o estetyce". Niestety nie wiesz o czym "starasz sie pisac". Szkoda.

Temat jest banalnie plytki dotyczy estetyki zdjec reklamowych sprzed wielu lat i nie ma w nim glebszego podtekstu jak np. taki ze obaj panowie byli fetyszystami a nie (jak byś sobie tego życzyła;) filozofowali nad cialem kobiety. To nie tylko moje zdanie ale zdanie tzw. specow, ktorzy może nie znają się na stylizacji ale na for siur wiedzą czym jest sztuka, a ta to tylko forma...niestety;-)

Czasem warto pamietac stare powiedzenie,ze im glebiej tym zazwyczaj plycej...

ciao!- wiecej Cie draznic nie bede;-)



-
m-a-g-a
2008/01/21 15:28:20
Ależ ja nie udaję kogoś, kim nie jestem. A specem od fotografii niewątpliwie nie jestem i nie rwę włosów z głowy z tego powodu.
Natomiast niektórzy znani mi "spece" z pełną powagą określają Newtona mianem "znawcy piękna kobiecego ciała"...

Ja tymczasem zastanawiam się, dlaczego prasa kobieca kieruje do mnie obrazki, które przywołują we mnie skojarzenia podobne do tych, które ma Vierablu.
-
Gość: abiekt, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/21 16:44:46
Niesmaczne to fakt, znam jednego pana, który chciał zrobić kampanie reklamową butów o "czarnej kobiecie zawiązującej buty białemu mężczyźnie". Narzekał do tego, że "nawet Murzynki mu nie chcieli wypożyczyć"... do realizacji nie doszło na szczęście.
-
2008/01/21 22:48:33
Dlaczego mnie to nie dziwi? Nie ja jedna już dawno zauważyłam całkowitą niespójność WO. Dla feministek mamy Kingę Dunin – bywa ostro, ale tylko raz na dwa tygodnie (kolejny „kompromis”?). Dla czytelniczek „środka” ciepłe pogadanki Szczepkowskiej. Oczywiście nie moze zabraknąć mody – którą często prezentuje się na anorektycznych dziewczynach w estetyce „heroin chic” albo nawet S/M. Do tego gotowanie i wypowiedź jakiegoś mądrego pana na koniec. A na ostatniej stronie galeria reklam chirurgii plastycznej i preparatów upiększających. Naprawdę nie wiem na czym polega misja WO, jeśli takowa w ogóle istnieje. Może ktoś mnie oświeci.
-
vierablu
2008/01/21 23:49:58
@ Siostra
Misja WO to prawdopodobnie 'zarob jak najwiecej pieniedzy', stad to szerokoe spektrum od Kingi D. do operacji nosa. Obawiam sie, ze w tygodniku o tak ogromnym nakladzie i bedacym przeciez jedynie dodatkiem do gazety codziennej kompromisow uniknac sie nie da.

@ Aanne - maga wie, o czym chciala napisac - i o tym napisala. To, ze nie uzyla slow uznanych przez specjalistow za wlasciwie, nie znaczy jeszcze, ze nie wie, o czym mowi. Jest odbiorca i interpretuje. Zaloze sie, ze specjalisci sie zgodza (a przynajmniej niektorzy), ze odbiorca i interpretacja sa kluczowe dla dziela. Nawet, jak tym dzielem jest zaledwie fotografia reklamowa.
-
Gość: marti.ta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/22 22:26:37
Cześć, mam goraca prośbę...poszukuje książki Ślęczki "Feminizm" i dostaje juz spazmów...bo słuch o niej zaginął, ostatnio wydana w 99r.
Czy byłabys w stanie pomóc mi zdobyć tą literature?
Jestem w trakcie pisania pracy mgr. i ta ksiązka byłaby dla mnie zbawieniem :)

n.marta@op.pl
pzdr
-
m-a-g-a
2008/01/22 23:02:02
A w jakim mieście mieszkasz? Bo na przykład w Gdańsku ta książka jest w Bibliotece Uniwersyteckiej.
-
2008/01/23 10:09:31
Mnie się też to zdjęcie nie podobało, kojarzyło z przemocą wobec kobiet - trup kobiety na podłodze - i uznałam, że przesadzają z szokowaniem (rozumiem, że reklama może szokować, ale dla mnie to przesada). Natomiast zdjęcia Newtona kojarzą mi się z marzeniami mężczyzn o erotycznej uległości kobiet:) Zwłaszcza dwa pierwsze - w poddańczej pozie...
-
socjopatyczna_malkontentka
2008/01/23 13:06:54
A ja od zupełnie innej strony. Skojarzenia? Zupełnie proste. Żadna sztuka. Reklama ma mnie zachęcić do kupna towaru. Na cholerę mi buty, w których się wywalam? Kupię, wyłożę się jak naleśnik i potargam sobie pończochy oraz sukienusię, abstrahując od faktu, czy mi się podobają.
Skojarzeń z przemocą nie mam (brak oprawcy na zdjęciu, a jedynie zasygnalizowanie pomarańczowym pachołkiem, że ślisko), nie mam też z kobietą-przedmiotem. Po prostu - na co mi takie nieudane buty. Wolałabym zdjęcie idącej, stąpającej pewnie, kobiety w tych butach, mimo śliskiej posadzki.
-
m-a-g-a
2008/01/23 15:10:13
He he, faktycznie, nawet podświadomie konsumentki mogą zapamiętać szpilki tej firmy jako niewygodne/niebezpieczne.
-
m-a-g-a
2008/01/23 15:11:33
To jak reklamowanie proszku brudnymi ciuchami.
-
Gość: eliszebe, *.ds9.univ.gda.pl
2008/01/24 15:09:15
Miałam podobne skojarzenie, jak Socjopatyczna M. Babeczka na zdjęciu właśnie się podnosi i zaraz ściągnie ten drugi but, ciśnie je w kąt i pójdzie dalej boso (ale w ostrogach). :)
-
dori7
2008/01/24 15:47:27
Gdyby poslizgnela sie na posadzce, to chyba wyladowalaby na plecach? To chyba czestszy kierunek upadku w takich sytuacjach... :D

A reklama zasluguje na nazwe antyreklamy. Mam ochote na wszystko, tylko nie na kupno tych butow!

-
Gość: eliszebe, *.ds9.univ.gda.pl
2008/01/24 23:05:59
Racja. Chyba kompletnie znieczuliłam się na nielogiczności w świecie reklamy.
-
2008/01/27 14:38:40
Jako mistrzyni nadinterpretacji dostrzegam ulotne, ulatujące, uleciałe piękno zdjęcia z WO. Kobieta, nieprzyzwyczajona do takich piękna odzieży, perła rzucona przed wieprze na dworcu kolejowym, krucha gałązka wiśniowa kwieciem posypana, nie wytrzymała presji. Przewróciła się. Takie buty piękne, sukienka i pończochy z koronką... Każda by padła, jakby ją to szczęście spotkało. No i zdjęcie ukazało się w WO. Przecież to jest niewątpliwa nobilitacja.
Albo druga sytuacja. Może to ma zachęcać kobiety do uprawiania sportu? Nie ważne, że jesteś w sukience prosto z Turcji za 600 zł, lakierowanych pantoflach BERSHKA 129 zł, rób pompki dla swojego cennego zdrowia.
-
takete_malouma
2008/02/06 14:23:00
Nie, no oczywiście, że reklama jest skierowana do mężczyzn, bo przecież mężczyźni PASJAMI uwielbiają oglądać kobiety pchnięte na ziemię, sponiewierane, zwiktymizowane, zgwałcone i zamordowane. To miałaś na myśli?
-
Gość: Robo, *.torun.agora.pl
2008/03/12 14:28:59
"Niesmaczne to fakt, znam jednego pana, który chciał zrobić kampanie reklamową butów o "czarnej kobiecie zawiązującej buty białemu mężczyźnie". Narzekał do tego, że "nawet Murzynki mu nie chcieli wypożyczyć"... do realizacji nie doszło na szczęście."

A gdyby to byla sesja z biala kobieta ktorej zawiazuje buty czarny mezczyzna to byloby ok?
Czy to byloby smaczne? Poza tym dobra kampania reklamowa ma przykuwac uwage, byc dyskutowana vide akcje reklamowe Benettona. Czasami poprawnosc polityczna zaburza jasnosc widzenia.

Wolnościowa Toplista