opowieści z życia fe!misia
Blog > Komentarze do wpisu
LIST OTWARTY W SPRAWIE 14-LETNIEJ AGATY

LIST OTWARTY

w sprawie czternastoletniej Agaty oraz kobiet i dziewcząt, którym odmawia się współczucia, wsparcia i legalnego przerywania ciąży.


Jako stowarzyszenie założone po to, by wspierać kobiety i dziewczęta w ich zmaganiach z dostępem do legalnej aborcji, antykoncepcji i edukacji seksualnej, chciałybyśmy wyrazić nasze współczucie i wolę wsparcia dla Agaty, która stała się ostatnio przedmiotem bezprecedensowej nagonki oraz dla jej rodziny.

Bez względu na to, jakie decyzje ostatecznie podejmie Agata i jej Rodzice w odniesieniu do ciąży, która - jak wskazują ich wypowiedzi - była wynikiem czynu zabronionego - chcemy wesprzeć Ich dążenia do realizacji Ich woli. Jesteśmy przekonane, że inwazyjne atakowanie młodej dziewczyny, uniemożliwianie Jej i Jej Rodzinie realizacji wynikającego z polskiego prawa działań oraz uporczywe ignorowanie prawa jednostki i jej rodziny do samostanowienia stoi w sprzeczności z gwarantowaną przez Polską Konstytucję wolnością sumienia oraz wyznania. Uważamy, że w kraju, w którym przepisy jasno stanowią, że ciąża będąca wynikiem czynu zabronionego (a za taki uznane jest współżycie z małoletnią) może zostać LEGALNIE przerwana, demonstracje siły, ideologicznie motywowanej nienawiści oraz przemocy stanowią nie tylko naruszenie przepisów, ale są również wyrazem moralnej niedojrzałości ich autorów.

Stanowczo domagamy się uznania podmiotowości, samodzielności i wreszcie woli Agaty i Jej Rodziny wobec zaistniałej, tragicznej sytuacji. Żądamy również, by przedstawiciele Kościoła Katolickiego potępili haniebne akty werbalnej przemocy dokonanej w imię Kościoła.

Żądamy również szacunku dla wszystkich innych Dziewcząt i Kobiet, którym odmawia się prawa do autonomicznego decydowania o własnym losie. Negując istniejące prawo, przedstawiciele środowisk medycznych, sądowniczych oraz politycy narażają nas na gorsze traktowanie.

Dość opresji Kobiet i Dziewcząt!

Członkinie Stowarzyszenia "Same o Sobie"

sobota, 14 czerwca 2008, m-a-g-a

Polecane wpisy

  • Molestafera

    Mam już naprawdę dość wszechobecnego określenia "seksafera". Wszędzie widzę nagłówki typu "Nowe zarzuty w seksaferze" albo "Trwa śledzt

  • Wieloznaczne sytuacje

    Przygotowując się do obrony przeglądałam notatki zrobione przez studentów i studentki, którzy bronili się rok temu . Dowiedziałam się z nich bardzo interesujący

  • 3000 dolls from Russia

    Jakiś czas temu miałam okazję obejrzeć wystawę na temat handlu kobietami w Muzeum Kultury Światowej w Goteborgu. Jednym z elementów tej wystawy była wyświetlana

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: batwing, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/10 20:33:50
Dziewczyna która nie skończyła 15 lat bzykała się z kolegą - ot cały czyn zabroniony. Polskie prawodawstwo w swej głupocie uzna dwoje 14-latków którzy kochali się ze sobą gwałcicielami :/ Aborcja przeprowadzona na 14-latce byłaby krzywdą...
"(...)uporczywe ignorowanie prawa jednostki i jej rodziny do samostanowienia stoi w sprzeczności z gwarantowaną przez Polską Konstytucję wolnością sumienia oraz wyznania." Czy ta sprawa ma jakikolwiek związek z wyznaniem? Nie - ma z etyką. Uczenie człowieka, że może robić co mu się podoba, bo potem można wyskrobać jest draństwem wobec tego człowieka. Twierdzenie, że ciąża zmarnowałaby tej 14-latce życie jest ponadto nadużyciem: jeszcze w XIX wieku dziewczyny w tym wieku rodziły i dziwnym trafem świat dalej stoi, a one potrafiły żyć (niektóre szczęśliwie, niektóre mniej, ale wątpię, że macierzyństwo w tym wieku miało z tym związek), a jeśli już miałaby być nieszczęśliwa z tego powodu, to owszem - ciąża mogłaby być traktowana jak powód tego stanu rzeczy, ale to ONA (współ)spowodowała ciążę. Jeśli nikt by jej nie powiedział, że stanie jej się krzywda, to pewnie nie traktowałaby tego jak krzywdę.

"Członkinie Stowarzyszenia "Same o Sobie"" no i o swoich dzieciach :/
-
roman_kierowca_tira
2008/08/10 20:40:43
Jak kobieta chce usunąć ciąże to nikt się nie pyta o to ojca dziecka. Tylko kobieta sama ma decydować czy urodzić czy nie. Ale jak już urodzi to gania faceta o alimenty. Decyzja o aborcji powinna być sprawą wspólną i powinna decydować i jedna strona (matka) oraz druga (ojciec). A jeżeli tylko kobieta chce decydować to gdy zadecyduje o urodzeniu, niech nie ściga faceta o alimenty. Wszystko ma być tylko w jej interesie??
-
m-a-g-a
2008/08/11 23:29:06
Wracaj do swojego tira, Romanie.
-
niejestessama
2013/01/12 01:30:53
No z tego co mi wiadomo to na Litwie pod tym względem jest gorzej niz w Polsce.
Prawo jest tam takze bardziej mozolne i oporne niz u nas.
Trzeba z tym walczyc
-
niejestessama
2013/01/12 01:32:39
No z tego co mi wiadomo to na Litwie pod tym względem jest gorzej niz w Polsce.
Prawo jest tam takze bardziej mozolne i oporne niz u nas.
Trzeba z tym walczyc

Wolnościowa Toplista