opowieści z życia fe!misia
środa, 20 lutego 2008
Arkadia, kraina mlekiem płynąca

Po okresach lenistwa i braku dostępu do komputera powoli powracam do internetu. Tęsknili(ły)ście? Jeśli tak, to mam dla Was soczystą, dorodną, kojącą pociechę:

Powyższe zdjęcie to efekt wizji lokalnej w omawianym ostatnio na tym blogu centrum handlowym Arkadia. Wlochaty kawałek monstrualnej kobiety. Idealny dodatek do stojącej w salonie sofy.

Wolnościowa Toplista